Wiedza · Blog

Twój pies nie poci się tak jak Ty. Co naprawdę dzieje się z nim w upał – i 5 minut, które decydują

Jak rozpoznać przegrzanie, zanim zmieni się w udar, co zrobić w pierwszych minutach i dlaczego po przegrzaniu zawsze jedzie się do weterynarza – nawet jeśli „już mu lepiej".

Golden retriever odpoczywający w cieniu drzewa przy misce ze świeżą wodą

Zrób dziś jedną rzecz, zanim wyjdziesz z psem na spacer: przyłóż dłoń do asfaltu i potrzymaj ją tam 7 sekund. Nie dasz rady? To Twój pies też nie da rady – tylko że on nie ma butów i nie umie Ci tego powiedzieć.

Koniec lipca, za oknem ponad trzydzieści stopni, a w lecznicach w całej Polsce trwa sezon na jeden i ten sam dramat: przegrzanie. Co roku wygląda tak samo – opiekun kochający psa nad życie, jedna zła decyzja podjęta w dobrej wierze i wyścig z czasem. Ten tekst jest po to, żebyś w tym wyścigu wystartowała wcześniej niż większość. Albo w ogóle nie musiała startować.

Dlaczego pies przegrzewa się szybciej niż Ty

Ty pocisz się całym ciałem – pot paruje i chłodzi skórę. Pies tego systemu praktycznie nie ma. Gruczoły potowe ma głównie w opuszkach łap, a niemal całe chłodzenie załatwia dyszeniem: wymianą gorącego powietrza na chłodniejsze przez język i drogi oddechowe.

I tu jest haczyk: dyszenie działa, dopóki powietrze wokół jest chłodniejsze niż pies. W nagrzanym aucie, na rozżarzonym betonie, w pełnym słońcu bez cienia – ten mechanizm po prostu przestaje działać. Pies nie „przesadza" i nie „marudzi". Pies fizycznie nie ma czym się schłodzić.

Dlatego zapamiętaj zasadę, która brzmi brutalnie, ale ratuje życie: jeśli Tobie jest gorąco, psu jest goręcej.

Kto jest w grupie ryzyka (czyli komu upał szkodzi podwójnie)

  • psy z krótkim pyskiem (mopsy, buldogi francuskie i angielskie, boksery, pekińczyki) – ich drogi oddechowe są tak skrócone, że dyszenie chłodzi ledwo-ledwo,
  • seniorzy i szczenięta,
  • psy z nadwagą,
  • psy z gęstą lub ciemną sierścią,
  • psy z chorobami serca i dróg oddechowych.

Jeśli Twój pies jest na tej liście, wszystkie zasady z tego tekstu obowiązują go w wersji „na ostro" – mniej, krócej, wcześniej rano.

Trzy pułapki, w które wpadają najlepsi opiekunowie

Pułapka 1: „tylko na chwilę zostawię go w aucie". Nie ma „na chwilę". W upalny dzień temperatura w zaparkowanym samochodzie rośnie o kilkanaście stopni w kilka minut – uchylone okna prawie nic nie zmieniają. Pies zamknięty w aucie może umrzeć w kwadrans. Jeśli widzisz cudzego psa zamkniętego w rozgrzanym aucie – dzwoń pod 112.

Pułapka 2: spacer „jak zwykle", tylko że w południe. Asfalt w słońcu nagrzewa się do ok. 60°C – to temperatura, w której opuszki łap dosłownie się parzą. Stąd test 7 sekund z początku tego tekstu. W upały spacery przenosimy na wczesny ranek i późny wieczór, w środku dnia – tylko krótkie wyjście na siku, najlepiej po trawie i w cieniu.

Pułapka 3: „on tak kocha aportować". Kocha. I będzie aportował z entuzjazmem do momentu, w którym zasłabnie, bo psy nie mają czujnika „dość". W upał to Ty jesteś tym czujnikiem: zero intensywnych zabaw, biegania przy rowerze i treningów w ciągu dnia.

Jak wygląda przegrzanie: od „coś jest nie tak" do stanu zagrożenia życia

Przegrzanie nie spada z nieba – ono narasta. I na początku daje się zatrzymać domowymi środkami, dlatego tak ważne jest wyłapanie wczesnych sygnałów.

Faza wczesna (reaguj natychmiast):

  • dyszenie dużo intensywniejsze niż zwykle, którego odpoczynek nie uspokaja,
  • gęsta ślina, ślinotok,
  • mocno czerwone dziąsła i język,
  • niepokój albo przeciwnie – nagłe spowolnienie, szukanie cienia, kładzenie się na ziemi.

Faza zaawansowana (to już udar cieplny – zagrożenie życia):

  • oddech bardzo szybki i płytki,
  • dziąsła ciemnoczerwone albo wręcz sine,
  • chwiejny chód, dezorientacja,
  • wymioty, biegunka,
  • drgawki, utrata przytomności.

Pierwsza pomoc: 5 minut, które decydują

  1. Natychmiast przerwij wszystko i przenieś psa do cienia – najlepiej w przewiewne miejsce albo do chłodnego pomieszczenia.
  2. Chłodź wodą – chłodną, ale NIE lodowatą. Lodowata woda gwałtownie obkurcza naczynia krwionośne i zamiast pomóc, dodatkowo obciąża układ krążenia. Polewaj albo przykładaj mokre ręczniki tam, gdzie skóra jest cienka: brzuch, pachwiny, pachy, łapy. Bieżąca, letnia woda (prysznic, wąż ogrodowy) – jeszcze lepiej.
  3. Zwiększ ruch powietrza – wentylator, nawiew w aucie, przeciąg. Parowanie plus przepływ powietrza to najskuteczniejszy duet chłodzący.
  4. Zaproponuj wodę do picia małymi porcjami. Nie wlewaj na siłę – pies półprzytomny może się zachłysnąć.
  5. Jedź do weterynarza. Zawsze. Nawet jeśli psu się poprawiło. Udar cieplny potrafi uszkodzić narządy wewnętrzne i układ krzepnięcia z opóźnieniem: pies wygląda dobrze wieczorem, a w nocy zaczyna się dramat. Kontrola po przegrzaniu to nie nadgorliwość, to standard.

Po drodze do lecznicy zadzwoń i uprzedź, że jedziecie – zespół przygotuje się na Wasze przyjęcie.

A koty? Dwa słowa o cichych dramatach za firanką

Koty znoszą upał trochę lepiej niż psy, ale lato ma na nie swoją własną pułapkę – i to nie tę, o której myślisz.

Uchylone okno. Wietrzysz mieszkanie, kot próbuje wyjść przez szparę uchylonego okna, klinuje się w niej na wysokości brzucha – i wisi. Ucisk na brzuch odcina dopływ krwi do tylnej części ciała; wystarczy kilkanaście minut, żeby skończyło się niedowładem tylnych łap albo odejściem kota. Weterynarze mają na to osobną nazwę: syndrom okna uchylnego. Zasada jest jedna – kot nigdy nie zostaje sam w pomieszczeniu z uchylonym oknem. Siatka w oknach albo specjalne kratki do okien uchylnych kosztują kilkadziesiąt złotych i zamykają temat.

Poza tym: świeża woda w kilku miejscach (koty piją mało i niechętnie – w upał to się mści), dostęp do chłodnych płytek w łazience i spokój. Kot sam znajdzie najchłodniejszy kafelek w domu, ma do tego talent.

Ściąga na lodówkę

Najważniejsze zasady na upały w jednej kartce – wydrukuj i powieś na lodówce.

  • Profilaktyka: spacery rano i wieczorem · test 7 sekund na asfalcie · woda i cień zawsze dostępne · zero intensywnego ruchu w ciągu dnia · pies NIGDY nie zostaje w aucie · kot NIGDY sam przy uchylonym oknie.
  • Wczesne objawy przegrzania: nienormalnie intensywne dyszenie · ślinotok · czerwone dziąsła · szukanie cienia → cień, chłodna woda na brzuch i łapy, przewiew.
  • Udar (zagrożenie życia): płytki szybki oddech · sine dziąsła · chwianie się · wymioty · drgawki → chłodzisz i JEDZIESZ DO WETERYNARZA. Nawet jeśli się poprawi – jedziesz.
Pobierz ściągę (PDF) Format A4, gotowy do druku – za darmo, bez zapisów.

Ten poradnik powstał w Opatulo. Właśnie kończymy pracę nad kursem online pierwszej pomocy dla opiekunów psów – takim, po którym w sytuacji jak wyżej działasz z automatu, zamiast szukać z drżącymi rękami.

Dowiedz się o kursie